Home Forums Problemy na stacjach dializ Zmiana właściciela stacji dializ

This topic contains 33 replies, has 11 voices, and was last updated by  norbi750 4 years, 1 month ago.

Viewing 15 posts - 1 through 15 (of 34 total)
  • Author
    Posts
  • #4611

    Jantar
    Participant

    Witam serdecznie wszystkich. Na forum jestem nowy chciałem napisać o naszej stacji dializ.

    Naszą stacją do niedawna zarządzała firma Eurodial Sp.z.o.o i wszystko było w jak najlepszym porządku. W stacji panowała rodzinna atmosfera oraz bardzo dobre stosunki miedzy pacjentami a personelem medycznym. W stacji mogliśmy korzystać ze stolików przyłóżkowych, telefonów komórkowych. Każdy pacjent mógł skorzystać z piżamy którą oferowała stacja dializ oraz z koca. Na łóżkach oprócz prześcieradła papierowego znajdowało cię też prześcieradło bawełniane. W czasie dializy mogliśmy skorzystać z niewielkiego posiłku i ciepłej herbaty. A przy sobie mogliśmy mieć torbę w której każdy pacjent trzymał swoje rzeczy osobiste. I co najważniejsze nie miało to negatywnego wpływu na przebieg zabiegu. Personel był zawsze uśmiechnięty i życzliwy. Od niedawna wszystko się zmieniło za sprawą nowego właściciela stacji firmy FRESENIUS NEPHROCARE. Pozbawiono nas z możliwości korzystania ze stolików, zakazano korzystania z telefonów komórkowych na sali, zlikwidowano piżamy i prześcieradła bawełniane, posiłek możemy spożyć dopiero po dializie i ma wejść zarządzenie że torby z rzeczami osobistymi nie będziemy mogli trzymać przy sobie. Personel medyczny dostał nowe wytyczne i choć jest dla nas życzliwy to już nie jest tak uśmiechnięty.

    Napisaliśmy więc pismo do nowej firmy w tej sprawie i czekamy teraz na odpowiedz.

    W stacji korzystaliśmy też z transportu który dowoził pacjentów na zabieg i później odwoził do domu. Kierowcy oprócz tego że nas dowozili to jeszcze pomagali bardziej potrzebującym wsiąść i wysiąść z samochodu oraz dojść do domu lub stacji. Niestety firma która zapewniała ten transport a z której usług wszyscy byli bardzo zadowoleni okazała się za droga dla nowo zarządzającego naszą stacją i umowa nie została przedłużona.

    Wszystkie te zmiany są bardzo odczuwalne przez pacjentów a najbardziej tych w podeszłym wieku ale to widocznie nie obchodzi nowej firmy.

    Zachodzi więc pytanie dlaczego firma Eurodial sprzedała naszą stację a firma Fresenius kupiła.

    Gdy tylko otrzymamy odpowiedź napiszę na forum.

    #6098

    eon33
    Participant

    witam wszystkich u mnie w warszawa szpital praski tez to samo zrobili zmiana wlasciciela stacji i zakazy nie mozna niczego stoliki pozabierane zakaz komurek i komputerow ja sie nie poddaje mam wszystko zobacze czy mnie wyzuca albo przeniosa sami gdzie indziej personel spoko szkoda ich moze macie jakies dobre rady jak z nimi walczyc pozdrawiam

    #6099

    Jantar
    Participant

    Witam EON33. Spróbujcie napisać do nowego właściciela firmy prośbę o przywrócenie tego co do tej pory mieliście i niech się wszyscy podpiszą oczywiście tylko pacjenci. My tak zrobiliśmy napisaliśmy i podpisaliśmy się wszyscy z wyjątkiem personelu.Bo wiadomo ich w to nie można mieszać oni muszą stosować do zarządzeń pracodawcy i nie można ich o to winić. A jeżeli to jest ta sama firma co u mas a te zakazy by na to wskazywały to już będą mieli drugą prośbę. Wiem że ciężko będzie coś wskórać ale od czegoś trzeba zacząć. Czym więcej dostaną takich pism z podległych stacji tym lepiej. Może to dać im do zrozumienia że pacjenci nie są obojętni na te sprawy i będą walczyć o swoje a przy okazji będą się jednoczyć. Odpisz jaka to firma. Jeżeli możesz daj emaila wyślę kopię pisma które napisaliśmy. Pozdrawiam Jantar Pabianice k Łodzi

    #6100

    dorotka
    Participant

    Witam..

    Tak niestety ze stacji firmy Fresenius dostałam sygnały, że zakazano telefonów. Trochę to absurd, wcześniej nie było już stolików i wnoszenia nawet niewielkich toreb z osobistymi rzeczami np prasa, książka, czasem cukierki. itp.

    Gdy zaczęłam dializy w stacji Fresenius z własnego wyboru wyjechałam raz do domu rodzinnego gdzie miałam dializę gościnną(w stacji firmy Fresenius).Po przyjeździe wezwano mnie i dostałam zakaz wyjazdów, tylko raz do roku na wczasy max dwa razy i ewentualnie w sytuacji losowej. Tłumaczono to większymi kosztami dializy ponieważ przed wyjazdem i po wyjeździe pobierane są wirusy i posiewy co zwiększa koszt dializy o 200 zł. Dodatkowo zostaje po mnie puste łóżko. Tłumaczono to, że zmniejszając koszty tego typu mamy lepszą jakość dializy (lepsze płyny, dializatory). Dostosowałam się do tego ponieważ faktycznie wolę lepsze dializy. Wcześniej w innej stacji firmy Diaverum nie miałam żadnych ograniczeń co do wyjazdów i raz na miesiąc jechałam na weekend w góry.

    Czy teraz telefony zwiększają koszty?? Może faktycznie chodzi o nagrywanie jakich sytuacji nie na rękę dla stacji.Ostatecznie można usłyszeć, że jak się nie podoba to można zmienić stację dializ.

    Naprawdę ciężko wyleżeć bez ruchu 4 godziny patrząc w sufit!

    Pozdrawiam (szczęśliwa obecnie po przeszczepie)

    #6101

    Jantar
    Participant

    Wypada mi tylko życzyć koleżance Dorotce obyś jak najdłużej cieszyła się nową nerką i żeby jak najdłużej pracowała beż konieczności ponownych dializ. A co do telefonów komórkowych to tłumaczą się tym że zakłócają prace sztucznych nerek, choć ja w to nie wieżę.Dość długo korzystałem z telefonu w sąsiedztwie maszyny i jakoś nic się nie działo. A jeżeli chodzi o to co pisałaś to tylko chodzi tu o pieniądze i o nic innego. Dobrze to opisuje artykuł z Gazety Wyborczej pt.( Przeszczep się nie opłaca ) można znaleźć go na stronach internetowych wystarczy wpisać tytuł w wyszukiwarce. Pozdrawiam i życzę dużo zdrowia.

    #6102

    wladeczek
    Participant

    Witam.Korzystalem z Freseniusa we Wroclawiu okolo rok temu i nie bylo zadnych zakazow.Byl stolik,kanapki,kawka lub herbatka na zyczenie.Torba podreczna,gazetka,ksiazka i telefon bez sprzeciwow ze strony personelu.Widocznie zaszla zmiana na gorsze,a moze to jest widzimisie poszczegolnych stacji.Wydaje mi sie im wiekszy przerob ma firma tym bardziej pacjent schodzi na dalszy plan,nie liczy sie jego komfort psychiczny tylko kasa,kasa i kasa.Glownym winowajca moze tu byc NFZ ktory najchetniej by tylek szklem podtarl niz dal na chorych.Mamy najtansze dializy w Europie,jak nie na swiecie.Pozdrawiam Wszystkich radosnie,jutro bedzie lepiej.

    #6103

    Jantar
    Participant

    Witam kolegę. Masz rację że to może być widzimisie poszczególnych stacji. Co do kasy nie ma żadnych wątpliwości ona się tylko liczy. Najważniejszy jest zysk przy jak najmniejszych kosztach własnych. Właściciele stacji chcą jak najwięcej zarobić a NFZ jak najmniej wydać. Lecz nie da się ukryć faktu że personel musi się dostosować do wymogów swojego pracodawcy jakim jest właściciel stacji dializ i respektować jego zarządzenia. Sam zaś może tylko na niektóre sprawy pacjentów patrzeć z przymrużeniem oka ale tym samym może narazić się swojemu pracodawcy. Personel w zasadzie jest pomiędzy młotem a kowadłem. Z jednej strony pracodawca i jego zarządzenia z drugiej zaś pacjent i jego niezadowolenie.

    #6104

    eon33
    Participant

    witaj jantar ta firma to Fresenius bardzo prosze o ta sciagawke jak to napisac.

    napiszemy zobaczymy co z tego bedzie nie zostawie tak tego pozdrawiam eon33@o2.pl

    #6105

    dorotka
    Participant

    Dziękuję Jantar za życzenia. Fajnie po 20 latach mieć chociaż na pewien czas przerwę od dializ.

    Teraz nic się nie opłaca z tego co mówią nawet umrzeć ;)) Do tej pory stacje dializ, oddziały kardiologiczne i jeszcze psychiatria były zyskowne, przeszczepy nie. Na dłuższą metę to przeszczep jest dużo tańszy niż dializy ale chyba wszyscy myślą o bieżącej chwili a co będzie później to inni niech się martwią.

    Co do zakazów na dializach to różne rzeczy już przeżyłam ale na szczęście większość personelu to też ludzie i pewnych rzeczy nie widzieli i szli jak najbardziej pacjentom na rękę.

    #6106

    Jantar
    Participant

    Witam Dorotko. Ja mam mały staż w stacji dializ bo od marca tego roku ale wież mi że czuję się szczęśliwy jak słyszę że komuś udało się dostać na przeszczep. I jeżeli ja bym miał dostać nerkę a znalazła by się osoba która by ją bardziej potrzebowała to bym bez wahania z niej zrezygnował dla tej osoby. Mam już swoje latka i do szczęścia niewiele mi nie potrzeba. Prawdę mówiąc mógłbym i ja niedługo mieć przeszczep ponieważ syn bardzo nalegał na oddanie mi nerki ale skutecznie wybiłem mu to z głowy. Jeżeli chodzi o nasz personel to jest on dla nas jak druga rodzina.

    Pozdrawiam i życzę dużo zdrowia i radości

    #6107

    Jantar
    Participant

    Witam ponownie. Niedawno przeglądałem stronę internetową firmy Fresenius Nephrocare. Jest tam zamieszczony dokument PDF Prawa Pacjenta w którym jest napisane że w placówkach zdrowotnych stacjonarnych pacjent ma prawo do osobistego,telefonicznego lub korespondencyjnego kontaktu z innymi osobami. Wartościowe rzeczy osobiste może oddać do depozytu na koszt placówki. Stacje dializ to w końcu też placówka zdrowotna stacjonarna.

    Na ich stronie jest też mapa z wykazem ich stacji dializ w całej Polsce wystarczy najechać kursorem na znaczek i wyświetlają się dane placówki. I co ciekawe zauważyłem że w naszej stacji dializ jest ordynatorem Pan nie Pani jak do tą byłem przekonany i ten sam Pan jest też ordynatorem stacji dializ w odległym o 154km Płońsku.

    Pacjenci mi powiedzieli że faktycznie był Ordynatorem naszej stacji ale przeszedł gdzie indziej i jego obowiązki pełni Pani dr….. Dlaczego więc firma Fresenius podaję że jest ordynatorem aż dwóch stacji dość odległych od siebie. Ciekawy przypadek – jeżeli to co piszą jest prawdą to jak można pełnić obowiązki ordynatora w tym samym czasie w dwóch odległych miejscach. Co o tym sadzicie

    Pozdrawiam

    #6108

    eon33
    Participant

    napewno dwie pensje bierze 🙂

    #6109

    gregor
    Participant

    witam wszystkich u nas na stacji jest tak samo odkąd przeją nas Fresenius ale my się nie poddajemy i nie mamy zamiaru im ustępować mowie o jedzeniu piciu lub o telefonie są też tacy co przynoszą laptopy ale nie tylko z tym walczymy również chodzi nam o wywalczenie większych przepływów(PŁYNU DIALIZACYJNEGO)piszemy różne pisma do NFZ ale bardzo opornie to idzie byliśmy na rozmowie NFZ czekamy co będzie dalej nie poddawajcie się walczcie o swoje nikt was za to z dializy niema prawa wyrzucić robią to wszystko po to bo oszczędności są dla nich najważniejsze i są monopolistami na rynku któregoś razu szefowa powiedziała mi że jak mi się nie podoba to mogę zmienić sobie stacje to ja jej na to niech ona zmieni prace i na tym się skończyło pozdrawiam wszystkich nie dawajcie się

    #6110

    Jantar
    Participant

    WITAJ GREGOR

    Napisz do jakiego NFZ pisaliście czy do swojego lokalnego który jest każdym mieście czy do ogólnopolskiego. Jak możesz podaj adres. My pisaliśmy na razie do Fresenius i czekamy na odpowiedz. W zależności jaka będzie odpowiedz będziemy pisać dalej między innymi do NFZ, Ogólnopolskiego Rzecznika Praw Pacjenta, Mediów ( Gazeta Wyborcza ). jeżeli chodzi o Gazetę Wyborczą mam kontakt do Pani Redaktor Judyty Wotoli która bardzo interesuje się sprawą dializ, przeszczepów i promowaniem przeszczepów rodzinnych. I jest autorką wielu artykułów na ten temat.Oto jeden z nich

    Link

    http://wyborcza.pl/1,76842,6858878,Z_dializy_da_sie_zyc.html?as=1&startsz=x

    Pozdrawiam

    #6111

    gregor
    Participant

    WITAJ JANTAR MY NA POCZĄTKU ROZMAWIALIŚMY Z SZEFOWĄ POTEM Z KIEROWNIKIEM MEDYCZNY FRESENIUSA NIC NIE POMAGAŁO WIĘC POSTANOWILIŚMY NAPISAĆ DO NFZ POTEM POJECHALIŚMY OSOBIŚCIE SPRAWA CIĄGLE JEST W TOKU ALE DORADZONO NA NAPISAĆ DO NFZ OGÓLNOPOLSKIEGO I DO MINISTERSTWA WŁAŚNIE ZABIERAMY SIĘ DO PISANIA MOŻE COŚ SIE W KOŃCU RUSZY CZAS POKAŻE A NASZ NFZ JEST WE WROCŁAWIU JEŻELI WIĘKSZOŚĆ BĘDZIE DZIAŁAĆ MOŻE NAM SIĘ UDAĆ I MAM TAKĄ NADZIEJE POZDRAWIAM

Viewing 15 posts - 1 through 15 (of 34 total)

You must be logged in to reply to this topic.