Home Forums Problemy na stacjach dializ Stolik dla pacjenta!!

This topic contains 24 replies, has 10 voices, and was last updated by  dorotka 4 years, 10 months ago.

Viewing 15 posts - 1 through 15 (of 25 total)
  • Author
    Posts
  • #4602

    Anonymous

    Czy nie uważacie, że pacjent powinien mieć do swojej dyspozycji obok fotela „do którego jest przywiązany” w czasie dializy, stolik na gazetę, książkę, posiłek, okulary lub coraz popularniejsze ostatnio laptop czy notebook.

    Zapraszam do dzielenia się Waszymi uwagami na ten temat.

    #5995

    Katarzyna
    Participant

    Witam. Myślę że,nie koniecznie. Moim skromnym zdaniem powinniśmy się cieszyć z tego co mamy,a mamy bardzo wiele! Dzięki dializom i ludziom którzy ciężko pracują dbając o nas-my osoby poddawane dializom,możemy żyć,a chyba życie jest najważniejsze,prawda?

    Pozdrawiam bardzo serdecznie:)

    #5996

    bozenakrakow
    Participant

    Witam.Popieram wypowiedż mirman,powinien byc stolik.

    #5997

    dorotka
    Participant

    Też popieram stolik lub przynajmniej jakieś miejsce na swoje rzeczy przy łóżku. Czasami człowiek spędza kilkanaście lat na dializach – czy ma tylko leżeć i patrzeć w sufit? Spotkałam się też z sytuacją, że nic nie wolno mieć przy sobie bo bakterie i zarazki się wnosi. Leżąc bezczynnie pacjent myśli tylko co mu dolega, denerwuje się ile czasu do końca dializy. Zawsze czytałam i myślę, że to też była pewna terapia.

    Pozdrawiam ciepło….

    #5998

    Michal
    Participant

    Do: Katarzyna

    Zgadzam się z Tobą ale nie do końca. Jeśli kilku Pacjentów twierdzi że przydałby się stolik to może coś w tym jest i warto się zastanowić.

    Inna sprawa, że nie można wymagać za wiele i trzeba mieć wzgląd na możliwości stacji dializ, NFZu, personelu itp. Jednak trzeba od czasu do czasu krytycznie spojrzeć na rzeczywistość. Zwykły stolik może sprawić, że dla pacjenta dializa będzie chodź odrobinę mniej uciążliwa to dlaczego nie zapytać dyrekcji stacji co oni na to? Wystarczy się zapytać, nawiązać dialog, może się uda coś wynegocjować a jeśli dyrekcja stacji przedstawi racjonalną argumentację, że jest to nie możliwe to nie ma co się na cały świat obrażać. Po prostu trzeba rozmawiać.

    #5999

    Anonymous

    Byłem na pewnej stacji (duże miasto, duża stacja), która wyglądała tak: łóżko koło łóżka, nerka koło nerki, a przed każdym łóżkiem stolik a na nim worek na odpady, waciki , gaziki, środek do dezynfekcji, strzykawki, plastry itd, itp. A pacjent leży 4-5 h i patrzy na to wszystko i myśli.

    Zapraszam do dalszych wypowiedzi.

    #6000

    Anonymous

    Oczywiście tych „kontra” też, bo na tym polega polemika.

    Pozdrawiam Wszystkich z branży.

    #6001

    wladeczek
    Participant

    Na wszystkich stacjach5 na ktorych mialem dializy byly stoliki na kolkach.

    #6002

    Anonymous

    Ja też kilka stacji już zwiedziłem i niestety nie wszędzie stoliki DLA PACJENTA były:

    Lębork, Polanica, Nowa Huta, Gdańsk…; może gdzieś się już coś zmieniło.

    #6003

    bozenakrakow
    Participant

    Nowa Huta dalej nie ma stolika dla pacjeta.A co do zmian to jest zakaz uzywania telefonow komorkowych,ale laptopy mozna uzywac tylko na baterie.Moim zdaniem jest to wielka bzdura

    #6004

    Jantar
    Participant

    Witam. W naszej stacji w Pabianicach mieliśmy stoliki na kółkach takie których blat znajduję się nad łóżkiem do swojej dyspozycji i nikomu to nie przeszkadzało. Pielęgniarki miały swoje na kółkach. Jedna pielęgniarka + stolik na 4 stanowiska. Gdy stację przejęła firma Fresenius pozbawiono nas tych stolików. Teraz te stoliki stoją przed łóżkiem a na nich jak już wspomniano środki do dezynfekcji, waciki i inne pierdoły. A my to co nasze czyli rzeczy osobiste, książki, czasopisma, długopisy, telefony a czasem komputery osobiste trzymamy na łóżku. Co drobniejsze rzeczy upychamy w kieszeniach piżamy. O posiłku w czasie dializy zapomnij nie wolno i koniec

    Dlatego uważam że powinny być dla nas stoliki chociaż by z tego względu że w razie nagłej potrzeby udzielenia pacjentowi pomocy łatwiej jest odsunąć stolik niż zbierać rzeczy z łózka. A po drugie pacjent mógł swobodnie mając tylko jedną rękę do dyspozycji chociażby rozwiązywać krzyżówki co umilało mu czas spędzony na dializie.

    W innych postach pisałem już na temat tej firmy i co robimy my pacjenci w tej sprawie i wielu innych. Przepraszam że się tak rozpisałem ale jak człowiek czyta co się dzieje to go krew zalewa i jak może tu mieć dobre samopoczucie

    Pozdrawiam

    #6005

    Jantar
    Participant

    Do koleżanki BOZENAKRAKOW. U nas też jest zakaz używania telefonów komórkowych bo rzekomo zakłócają pracę sztucznej nerki a komputery tylko na baterie bo na prądzie oszczędzają. Wiec ja korzystam z laptopa którego wziąłem od operatora sieci komórkowej za 1zł z abonamentem za 59zł i z domem kontaktuję się przez SKYPE za pośrednictwem internetu bezprzewodowego. Zaletą tego jest to że oni mnie widzą a ja ich a cały koszt połączenia to stały abonament za internet bez względu na czas pod warunkiem że w domu jest drugi komputer np. stacjonarny i internet. Tak więc mam gdzieś ich zakaz.

    Pozdrawiam

    #6006

    dorotka
    Participant

    Jednak dużo ludzi jak nie większość nie ma komputera a ledwie telefonem się posługują np mają opanowane tylko odbieranie telefonów bo niedowidzą. Ten telefon dla nich to takie zabezpieczenie i jak tego są pozbawieni to się denerwują. Być może teraz jakieś nowoczesne nerki są do dializ, bardziej czułe i stąd ten zakaz bo chyba nie ze złośliwości.

    #6007

    Jantar
    Participant

    Witam ponownie. Wiem że wielu pacjentów ledwo potrafi obsługiwać telefon i ograniczają się tylko bo odbierania połączenia a co dopiero komputer. Ale wież mi coraz bardziej nowocześniejsze urządzenia muszą spełniać coraz bardziej rygorystyczne normy nawet te na zakłócenia. U nas jak wiem od innych pacjentów są dość stare nerki ale jakoś praca telefonu ich nie zakłócała. Prędzej urządzenia starszego typu są bardziej narażone na tego typu zakłócenia i takie to urządzenia mogą też je wprowadzać. Kiedyś miałem radio CB i zakłócałem sąsiadce radio po prostu słyszała mnie w radiu choć mieszka w znacznej odległości inni sąsiedzi mnie nie słyszeli choć mieszkają bliżej niż ona . Jak się okazało jej radio było dość starej daty i to był powód.

    Pozdrawiam

    #6008

    bozenakrakow
    Participant

    Skype to super polaczenie, ale tak jak pisales, dla rocznika mlodego,bo starsi juz sobie z tym nie radza. U mnie na stacji jest pare osob ktore nie potrafia napisac SMS ani go odebrac, wiec taki czlowiek nie ma kontaktu z domem po bzdurnych zakazach.

    Pozdrawiam.

Viewing 15 posts - 1 through 15 (of 25 total)

You must be logged in to reply to this topic.