Home Forums Dializa i Ty przetoka, cewnik czy otrzewna

This topic contains 10 replies, has 6 voices, and was last updated by  bednarek 4 years, 1 month ago.

Viewing 11 posts - 1 through 11 (of 11 total)
  • Author
    Posts
  • #4619

    Tommy
    Participant

    jak się dializujecie, i czy zmienilibyście typ dializy jeśli była by taka opcja i czemu ?

    temat mam nadzieję pomoże osobom niezdecydowanym, a dodatkowo poznamy ograniczenia rożnych metod widziane oczyma pacjentów

    zacznę od siebie

    mam przetokę na przedramieniu , i nie zmieniłbym jej na żadną inną znaną mi metodę. czemu ?

    po dializie wyciągam igły i mam normalną kończynę, nie mam problemów z kąpielą, mogę iść pływać na basenie. nic mi nie wystaje- żadne rurki którymi haczę o ubrania, mogę się spocić podczas biegania czy wycieczek górskich i żadne plastry mi się nie odklejają.

    nie jest to rozwiązanie bez wad. nie można nadwyrężać ręki z przetoką więc niektóre sporty i czynności odpadają

    jedyne co bym zmienił to miejsce mojej przetoki- wolałbym ją mieć na lewej ręce, prawą mam silniejszą i dominującą więc by się bardziej przydała

    #6191

    Jantar
    Participant

    Witam Tommy. Podzielam Twoje zdanie. Dlatego ja wybrałem z tego samego powodu hemodializy choć wiem że dializy otrzewnowe są ponoś mniej szkodliwe. Po prostu nie wyobrażam siebie z rurkami w brzuchu. Po za tym tak jak piszesz mogę się kąpać w basenie, opalać , spacerować w upalne dni w samych gaciach po ogródku i nie martwić się że coś tam sobie zabrudzę podczas porządków. A co ważne to nie muszę wychodzić z imprezy po to by się podłączyć.

    Pozdrawiam

    #6192

    Romek
    Participant

    Niestety nie wszyscy mogą miec przetoki ze względu na żyły i wtedy tylko cewnik pozostaje.

    #6193

    Tommy
    Participant

    na pewno jest jakiś procent, jednak z tego co widzę są też tacy co nie chcą przetoki.

    druga sprawa ze przetokę można wytworzyć w kilku miejscach.

    jeśli mi by nie wyszła na jednej ręce, to za wszelką cenę próbowałbym wytworzyć ja gdzie indziej

    #6194

    Jantar
    Participant

    Masz rację Tommy. Ale zależy też to od fachowości lekarza.

    W Łodzi jest taki lekarz. Wszystkich których znam mieli u niego robioną przetokę. Jest to bardzo dobry specjalista od najtrudniejszych przypadków które innym lekarzom wydawały by się niemożliwe do wykonania. Może słyszałeś o dr. Pawłowskim z Łodzi.

    #6195

    Tommy
    Participant

    Znam raczej lokalnych lekarzy.

    przy przetoce duże znaczenie ma podejście pacjenta, bo przetokę trzeba sobie wyćwiczyć, sama z siebie ona nie rośnie. Niestety często o tym zapominają pacjenci

    #6196

    Jantar
    Participant

    Witam. Niestety ale to prawda. Niektóre osoby zapominają o tym.

    Pozdrawiam

    #6197

    Romek
    Participant

    tak robia w jednej potem 2 ręce w nogach, a potem jak żyły i organizm ich nie odrzucają to i tak musi być cewnik. A po takim wielokrotnym robiniu przetok, to najczęściej są zrosty żył i niedokrwistość kończyn. I po pewnym czasie ciężko jest chodzić o własnych nogach. Tak najłatwiej jest popsuć kończyny, ja żałuję że zgodziłam się na wielokrotne robienie przetok, to był wielki błąd i teraz mam tego konsekwencję. Ale każdy zrobi jak uważa.

    #6198

    wladeczek
    Participant

    Witam dawno nie odzywalem ale sledzilem forum.Moja przetoka odpukac hula 2 lata bez problemow ale moich2 kolegow wykrzeplo spiac z reka pod glowa,byli niedoimformowani.Jedna sie udalo uratowac a druga trzeba bylo niestety przerabiac.Ciesze sie z nowych forumowiczow.Pozdrawiam wszystkich i zycze wszystkiego najlepszego w Nowym Roku.

    #6200

    KRZYSZTOF
    Participant

    Witam kiedy zaczynałem dializy otrzewnowe to był koszmar sztywny cewnik wyjmowany po każdej dializie no i te nieszczęsne zapalenia obecnie otrzewnowa to jest bajka wiele się zmieniło obecnie jestem na hemodializie przetoka na ręce nie ciekawie wygląda najgorzej latem kiedy krótki rękaw jej nie skryje-przyciąga oczy gapiów- a co do trwałości przetoki zależy od wykonawcy i kto jakie ma żyły (a dializuje się ponad 20 lat)pozdrawiam wszystkich zdrowia i cierpliwości

    #6202

    bednarek
    Participant

    Witam. Tommy masz 100% racji. Mam 7,5 roku przetokę na szczęście na lewym przedramieniu, ale mam i doświadczenia z cewnikiem bo nerki siadły mi „z zaskoczenia po jakimś stanie zapalnym. Cewnik w tętnicy szyjnej to był koszmar. Sterczące z szyi rurki, nie można się normalnie umyć, każdy wysiłek grożący zakażeniem jeśli pot dostanie tam gdzie nie powinien i przedłużająca się dializa przerywana przy okazji kolejnych alarmów. Zdecydowanie mimo pewnego dyskomfortu związanego z kłuciem to przetoka jest nieoceniona.

Viewing 11 posts - 1 through 11 (of 11 total)

You must be logged in to reply to this topic.