Home Forums Problemy na stacjach dializ Obywatelskie Nieposłuszeństwo na dializach FMC

This topic contains 5 replies, has 5 voices, and was last updated by  norbi750 4 years ago.

Viewing 6 posts - 1 through 6 (of 6 total)
  • Author
    Posts
  • #4764

    norbi750
    Participant

    Czytałem wcześniejsze posty i postanowiłem napisać. Naszą stację kupiła firma Fresenius.

    Prawdą jest że mają najlepszy sprzęt na świecie,natomiast podejście do pacjenta jest okropne.Zaraz po przejęciu stacji zabrano nam stolik ,zabroniono jeść i wprowadzono zakaz używania telefonów.Jako Stowarzyszenie Osób Dializowanych zaprosiliśmy dyrektora ds. medycznych na rozmowę.Pan dyrektor Miłkowski stwierdził że nie będzie żadnych ustępstw ze strony freseniusa. Nadmieniam iż w oryginalnych dokumentach fresenius

    informacja dla pacjenta jest napisane że stacja dializ ma nam umożliwić korzystanie

    z telefonu na stacji dializ.Skontaktowaliśmy się w tej sprawie z Ministerstwem Zdrowia jak i centralą NFZ – sprawa w toku. Najlepiej będzie gdy wiele osób zacznie pisać

    skargi do NFZ I MINISTERSTWA może wtedy ktoś zajmie się tą sprawą.

    Na niepodporządkowanie się regulaminowi kierownictwo stacji prosi o przeniesienie się na inną stację wtedy ja proszę żeby dali mi to na piśmie. Niestety na piśmie nie chcą mi tego dać wtedy ja jem i używam telefonu w miarę potrzeby oczywiście.Proszę wszystkie stowarzyszenia i osoby zainteresowane o kontakt na mail w razie potrzeby podam tel. lub informacje Nie poddawajmy się terrorowi na stacjach

    z tego co wiem w niemczech firma fresenius nie pozwala sobie na takie harce chyba że mam błędne informacje.Serdecznie pozdrawiam wszystkie osoby dializowane.

    Dializowany od 13-tu lat. e-mail norbi750@tlen.pl

    #6472

    wladeczek
    Participant

    Fresenius poczuł sie monopolistą i powoli zaczyna zapominać że to oni są dla nas a nie my dla nich,zresztą wszystkie zakazy i nakazy zależą w większości od tolerancji lub widzimisię kierownictwa i personelu stacji.Dializowałem się gościnnie w ich stacjach w zeszłym roku i było wszystko OK.

    #6473

    dorotka
    Participant

    Wladeczek sądzę, że bardzo dobrą puentę napisałeś na końcu. Wszystko jest do dogadania z personelem stacji na której się dializujemy. Przez 20 lat dializ przeszłam kilka stacji dializ i firm, przeżyłam kilku ministrów zdrowia i reform służby zdrowia. Były różne nakazy, zakazy i inne dziwne zmiany w zasadach działania stacji dializ. Było raz lepiej raz gorzej dla pacjenta ale i dla personelu jednak gdy wspólnie wszyscy współdziałali udało się wszystko pozytywnie załatwić.

    Wiadomo, że prywatne firmy nastawione są na zysk ale też można myślę dojść do kompromisu. Firmy aby otrzymać zwrot pieniędzy z NFZ muszą spełniać pewne normy jakości jak ISO itp i zasady te czasem zdają się nieżyciowe. Z drugiej strony nikt policjanta nie postawi koło mnie czy jem czy nie jem, z telefonu też dyskretnie można korzystać z tego co mówią pacjenci. Myślę, że potrzeba trochę zdrowego rozsądku. Na pocieszenie to jest coraz większa konkurencja ze stacjami dializ i już w niektórych regionach istnieje możliwość wyboru stacji dializ.

    Pozdrawiam

    #6474

    Jantar
    Participant

    Witam po dłuższej przerwie. Zakazy to normalka. W czasie dializ korzystam z telefonu kiedy mam taką potrzebę zresztą nie tylko ja, jem posiłek przyniesiony ze sobą bo ten co oferuje stacja to na koniec dializy. Personel udaje że nie widzi a nawet jak ktoś poprosi o szklankę wody poda i wszystko gra. Ostatnio dostaliśmy białe koperty a w nich pismo od Freseniusa że nie długo dadzą nam ankiety odnośnie naszej satysfakcji dotyczącej firmy, oczywiście mają być anonimowe i po wypełnieniu wrzucane do specjalnej urny. Mają one na celu dostarczenie Freseniusowi pewnych danych o naszym zadowoleniu w celu podwyższenia pewnych standardów. Co z tego wyjdzie zobaczymy niebawem.

    Pozdrawiam

    #6475

    bednarek
    Participant

    Jantar u mnie jest dokładnie tak samo niby nie wolno a jednak prawie każdy ma telefon i coś do przegryzienia w czasie zabiegu (czasem zabieram i laptopa), a personel nawet nie udaje, że nie widzi. Czasem pielęgniarki nawet się skarżą, że je drażnię zapachem kawy ( a jest to ok 7:30, dializuję się na 1wszej zmianie) i kiedy wypijam pierwszy łyk aromatycznego napoju one jeszcze podłączają innych pacjentów. Wychodzi na to, że szanowna firma FMC nie wzięła pod uwagę polskiej reguły „Przepisy są po to żeby je omijać”.:-)

    #6476

    norbi750
    Participant

    Słuchajcie nie rozumiecie czegoś, tu nie chodzi o dzwonienie lub jedzenie po kryjomu.Chodzi o podejście FMC do pacjentów. To my płacimy za pośrednictwem NFZ stacji dializ, więc nie powinni Nas traktować jak piąte koło u wozu. To stacja dializ jest dla Nas a nie My dla nich. Dopóki tego nie zrozumiecie i nie będziecie się zgadzać na takie traktowanie, to nic się nie zmieni. Powiem więcej z czasem zaczną wprowadzać coraz nowe zakazy. Ostatnie obcięto mi czas dializy bo podobno się spóźniłem ,co jest nieprawdą. Dają na sale dializ pielęgniarkę ,która jeszcze mnie ani razu dobrze nie ukuła. Już nie mam gdzie sobie robić nowej przetoki, a co będzie gdy po kolejnym przekłuciu zrobi się stan zapalny i stracę i tą przetokę? Mamy coraz mniej do powiedzenia dlatego trzeba coś z tym zrobić a nie godzić się z coraz większymi idiotyzmami. W innych krajach takie rzeczy są nie do pomyślenia. Pamiętajcie tylko razem możemy coś zmienić. Pozdrawiam norbi750

Viewing 6 posts - 1 through 6 (of 6 total)

You must be logged in to reply to this topic.