Home Forums Dializa i Ty krwotok z przetoki

This topic contains 4 replies, has 4 voices, and was last updated by  Tommy 4 years, 9 months ago.

Viewing 5 posts - 1 through 5 (of 5 total)
  • Author
    Posts
  • #4695

    Anonymous

    Witajcie,moja mama jest od 6-ciu lat dializowana.Przeszła juz kilka poważnych krwotoków-polipy jelita grubego,po usunięciu zęba i kilkakrotne po wykłuciu po dializie-ale niestety dopiero w domu-i stan był np wczoraj bardzo ciężki.Dzięki Bogu zatamowano krwawienie.Mama jak się okazało miała też włączony Acard-bo musi…Dlatego krew jest dodatkowo rozrzedzona.Proszę pomóżcie-abym mogła mojemu tacie doradzić jak hamować krwotok ,gdzie ucisnąćjak długo,czy palem,czy dwoma dłońmi….Mamy stazę ,bandaż,plastry.Mama dodatkowo ma nadciśnienie i wczoraj właśnie miała 200.Mam jeszcze jedno pytanie.Jak to jest u osób dializowanych ze spongostanem…?gdyż wiem ,że jest bardzo drogi.Czy osoby dializowane mają jakieś możliwości zniżki.np na receptę?

    #6325

    Anonymous

    jjeszcze zapomniałam dopisać ,że przetoka jest na lewym przedramieniu.Pozdrawiam wszystkich.

    #6326

    Jantar
    Participant

    Witaj.Krwawienia z przetoki zdarzają się dość często ale zaraz po wykłuciu gdy jest zbyt krótko tamowana. Heparyna którą podają w czasie dializ na rozrzedzenie krwi by nie krzepła w przewodach jest krótko działająca do 5 godzin. Acard też rozrzedza krew ale nie tak bardzo.

    Ja biorę acard i dodatkowo Clecsan ( czyli heparyna długo działająca ) na rozrzedzenie krwi z powodu zakrzepu w przetoce i u mnie nie występują krwotoki.

    W tym wypadku powinnaś natychmiast skontaktować się z lekarzem.

    Być może u twojej mamy występuje zanik krzepliwości krwi. Takie przypadki zdarzają się też u ludzi zdrowych i niedializowanych. Jest t pewien rodzaj choroby gdzie po małym ukłuciu lub skaleczeniu nie można zatamować krwawienia. W przypadku przetoki jest to bardzo niebezpieczne gdyż przetoka to połączenie żyły z tętnicą i występuje tam zwiększony przepływ krwi a na dodatek igły dializacyjne są dość grube i czas tamowania musi być wydłużony.

    Jeżeli chodzi o tamowanie w miejscu wkłucia to należy uciskać palcem przez opatrunek ( gazik )miejsce po wkłuciu lub miejsce gdzie wydostaje si krew później jak nie będzie leciała krew nakleić opatrunek z plastrem.

    Ważne aby tej ręki nie nadwyrężać wysiłkowo. Podnosić ciężkich rzeczy,podciągać się, itp.

    Gdy miałem 20 lat usuwałem zęba i po dwóch dniach dostałem silny krwotok nie obeszło się bez interwencji chirurga stomatologa. Jak się okazało było to spowodowane niewłaściwym podejściem stomatologa który spaprał robotę w wyniku czego dostałem ten krwotok, zapalenie okostnej i silny szczękościsk że nie mogłem otworzyć ust i jadłem przez rurkę.

    Pozdrawiam

    #6327

    Syla
    Participant

    Iwonko spongostan jest bardzo dobry ale i drogi około 50 zł za blister, gąbka nawet 90 zł. Wystarcza z doświadczenia wiem na dość długo. Nie jest refundowany!!!

    Czasami w Stacjach Dializ jak jest uporczywe krwawienie stosuje się tabletki z Alusalu – osobiście nie polecam bo bardzo psują przetokę! Jeżeli krwawienie trwa długo stosujemy siarczan protaminy dożylnie – ale tylko w warunkach szpitalnych.

    Bardzo ważną sprawą jest tamowanie krwi po usuniętych igłach – lekko uniesiona do góry ręka. Średnio około 15-20 minut, chociaż znam pacjentów którzy tamują nawet 30 minut. Trzeba uzbroić się w cierpliwość!!!

    #6328

    Tommy
    Participant

    po wyciągnięciu igły nie ma innej opcji jak trzymać gazik, a potem dobrze zakleić. po paru godzinach w domu odklejamy, ale delikatnie, żeby nie urwać strupka i tyle

    uciskać wystarczy jednym palcem( wkłucie jest na tyle małe ze wystarcza) , całą reką nie uzyskamy takiego nacisku dokładnego

Viewing 5 posts - 1 through 5 (of 5 total)

You must be logged in to reply to this topic.