Home Forums Informacje praktyczne Potrzebuje porady Re:Potrzebuje porady

#6363

Jantar
Participant

A pro po biegunki.

Kiedy dostałem biegunkę nie wiedziałem z jakiego powodu. Z początku myślałem że zjadłem coś co mi zaszkodziło. Ledwo wyszedłem z toalety i za moment wracałem z powrotem. Bałem się że nadmiernie się odwodnię więc to co oddałem uzupełniałem ponownie a lało się ze mnie jak z rynny w czasie deszczu. I tak w koło Macieju. Na szczęście było to w dzień wolny od dializ konkretnie w niedzielę. Małżonka widząc jak pokonuję niemal kilometry i okupuję toaletę poleciła bym wziął Smetkę na powstrzymanie biegunki. Na szczęście jeszcze w domu były dwie saszetki.Po zażyciu biegunka zaczęła ustępować ale jeszcze była odczuwalna w poniedziałek. Więc rano wziąłem dla pewności jeszcze jedną dawkę a po południu na dializy.

W stacji powiedziałem o tym ordynatorowi a ten natychmiast zlecił dodatkowe badanie na potas. No i wyszło szydło z worka potas przed dializą a po biegunce był 6,0 co oznaczało że przed biegunką musiał być znacznie wyższy i to było powodem tej męczącej biegunki. Nie mniej jednak dla pewności abym nie wystartował w czasie trwania dializy do toalety ordynator dał mi jeszcze dwie tabletki przeciwko biegunce i spokojnie dotrwałem do końca zabiegu. Nie zapomniał też się spytać czy zapoznałem się z broszurą o diecie u osób dializowanych dostępna w naszej stacji dając odpowiednie zalecenia.

Innym razem powiedziałem ordynatorowi że często między dializami łapią mnie skurcze w nogi. Nie musiałem długo czekać. Natychmiastowe dodatkowe badanie na poziom wapna i okazało się że był zbyt wysoki. Przyczyna została znaleziona i wydane odpowiednie zalecenia.

Wniosek z tego jest taki.

Naszym obowiązkiem jest przestrzeganie diety i zaleceń lekarza. A obowiązkiem lekarza jest doinformowanie pacjenta, znalezienie przyczyny dolegliwości i danie odpowiednich zaleceń. A nie jak w wielu przypadkach danie do świadomości radź cobie samemu.

Tu mogę powiedzieć że jestem szczęśliwy że zajmują się nami w naszej stacji tak wspaniali, życiowi i uczuciowi lekarze dla których nasz los nie jest obojętny.