Home Forums Dializa i Ty może ktoś miał podobne dolegliwości? Re:może ktoś miał podobne dolegliwości?

#5986

dorotka
Participant

Mnie po 20 latach dializ „kości wysiadły” całkowicie. Znam parę osób, którym stało się podobnie.

Zawsze byłam aktywna i tak jak Jantar pisze -aktywna w domu. Dodatkowo wyjeżdżałam, po górach chodziłam dużo, na rowerze, praca a ostatnio własna firma- ale to za mało. Zachęcam do systematycznego ćwiczenia. Dużo dają takie ćwiczenia, wiem to dopiero teraz. Przez trzy miesiące na wiosnę tego roku wogóle nie chodziłam. Ból nie do opisania i do zniesienia. Nie pomagały przeciwbólowe w dawkach końskich.

Miałam 5 razy samozłamanie kości śródstopia w ostatnich czterech latach, zaczął mnie boleć też trochę kręgosłup, czasem kości. Nawet chodziłam na rehabilitację tzn mrożenie, naciąganie tensowe i jakoś było, przechodziło. Rok temu miałam przeszczep a w lutym kręgosłup się zbuntował- ból, ból i nie wstałam z łózka. Pomogła operacja i nowe dyski. Rehabilitacja w specjalnym ośrodku i teraz jest dobrze, znowu „biegam”. Nauczyłam się jak żyć aby było dobrze, aby oszczędzać kości, kręgosłup. Ćwiczę po kilka godzin w tygodniu i z przyjemnością. Nie trzeba jakichś specjalnych urządzeń (można bez nich wogóle), mam rowerek, piłkę, taśmę fitness, fotel fitness na mięśnie brzucha i grzbietu. Ćwiczeń nauczył mnie fizjoterapeuta i wskazał które można aby sobie nie zaszkodzić. Bardzo fajne ćwiczenia.

Naprawdę zachęcam wszystkich obojętne jak długo się ktoś dializuje i w jakim jest wieku. Ćwiczenia i aktywność pomaga w każdej chorobie a u dializowanych szczególnie gdyż jest zaburzona gospodarka wapniowo-fosforowa. Wcześniej konsultacja koniecznie ze specjalistą.

Ciekawostka – aby było jeszcze lepiej u mnie z przyswajaniem wapnia i aby poziom PTH był prawidłowy miałam przeszczepione przytarczyce miesiąc temu w Warszawie. Robię wszystko aby już nigdy mnie nie dopadł taki okropny ból – lepiej zapobiegać. Wcześniej już też o tym pisałam.