Home Forums Informacje praktyczne HCV, HBS Re:HCV, HBS

#5732

dorotka
Participant

Też miałeś przejścia ciężkie ale nigdy nie należy się poddawać. Trzeba walczyć! Też miałam usunięte przytarczyce wszystkie i to było dobre na dializach bo nie miałam problemu z fosforem. Teraz po przeszczepie mam ciągłe spadki wapna i muszę mieć przeszczep przytarczycy do przedramienia. Kości to u mnie w nie najlepszej formie, zwłaszcza prawa stopa bo już chyba z 5 razy złamałam kości śródstopia. Ostatnio tydzień po przeszczepie na łóżku. 😉 Do tego kręgosłup.

Moja narka od razu sikała ale długo kreatynina nie spadała dopiero Solumedrol pomógł. Codziennie jednak człowiek myśli czy wszystko w porządku.

Ja też w czasie dializ dużo wyjeżdżałam czy chodziłam. Teraz trochę jestem uziemiona i idę tylko tam gdzie muszę czyli na badania i kontrole. Ciężko przeszłam przeszczep i muszę powoli dojść do formy. Bardzo się jednak cieszę każdym dniem. Mam dobry kontakt z OSOD gdzie zawsze znajdę wsparcie.

Dla pocieszenia słyszałam, że osoby niektóre dializują się na świecie (teraz może nawet już dłużej)nawet 42 lata to trzeba pobić ten rekord. Ja tak zawsze mówiłam a wszystko przede mną.

Mieszkam niedaleko słynnego Smoka czyli…. Pozdrawiam i trzymaj się